drzewo

Dwadzieścia czy nawet piętnaście lat temu byłem obserwatorem, a dzisiaj jestem ojcem. To rola, której nie uczą w żadnej szkole, poza szkołą życia. Wkrótce Dzień Ojca.

Jestem ojcem

Moja pierwsza córka urodziła się prawie dwanaście lat temu. I zostałem ojcem (biologicznie to jakieś osiem i pół miesiąca wcześniej). Żadne wyobrażenia, żadne opisy nie były w stanie nawet zbliżyć się do prawdziwości sytuacji „po”. To jest fantastyczna przygoda, której nie da się sobie wyobrazić. Z kolei kiedy znajomi „jeszcze nie rodzice” pytali mnie:
– I jak to teraz wygląda?
Odpowiadałem:
– Prawie wszystko jest inaczej. Nie da się tego opisać, trzeba doświadczyć. Wspaniale jest być ojcem.

Pamiętam moje młodzieńcze rozterki. Znaliśmy się już wtedy z Justyną i dużo, naprawdę dużo czasu spędzaliśmy na rozmowach. O ważnych dla nas tematach. Także o dorosłości, o rodzicielstwie, których zwyczajnie się obawiałem. Czy dam radę? Czy sprostam ‘wyzwaniu’?

drzewo

Drzewo, bo kojarzy mi się tak trochę biblijnie z ojcostwem

Co dla mnie oznacza ojcostwo

Dzisiaj postanowiłem wypisać kilkanaście refleksji, które dla mnie stanowią istotę ojcostwa, a nawet odważę się napisać, że istotę rodzicielstwa. Napisałem to w formule rad do drugiej osoby, ale kieruję je przede wszystkim do siebie samego i mam nadzieję, że nie potraktujecie ich jako próbę moralizowania. Jeżeli ktoś zechce z nich skorzystać – ucieszę się :), a jeżeli ktoś zechce się pospierać – spróbuję dyskutować.

To taka próba odpowiedzi na pytania:
– Jak być dobrym ojcem? (Jak być dobrym rodzicem?)

Kochaj je

Kochaj swoje dzieci, bo cóż może być ważniejszego. Kochać dzieci nie oznacza posiadać ich na własność. Więcej, oznacza, że to one ‘posiadają Ciebie’, na tyle, na ile im pozwolisz. Pozwalaj na wiele. Idź na całość. I nie zapomnij mówić dzieciom, że je kochasz, szczególnie Ty – ojciec.

Zaufanie

Nie bój się zaufać swoim dzieciom. Dawaj im też szanse na sprawdzenie twojego zaufania. Kiedyś usłyszałem, że:

„Zaufanie to najcenniejsza waluta we wszechświecie”

I lepiej nie umiałbym tego zapisać.
No, i to działa w obie strony.

Stawiaj granice, ale nie buduj klatki

Wolność potrzebuje przestrzeni. A granice są po to, aby wolność nie przerodziła się w samowolę.

Daj wybór i zaakceptuj

Jeżeli pozwalasz dziecku dokonać wyboru, to powinieneś być gotowy zaakceptować każdą możliwość, każdą opcję. W innym przypadku, po prostu nie zostawiaj podjęcia decyzji dziecku.

Pokaż swoje słabości i strach

Nie bój się pokazać swojej słabości, swojej porażki, nie bój się pokazać popełnionego błędu. Twoje dzieci też tego doświadczą, a jeżeli im pokażesz, jak Ty sobie z tym radzisz, to prawdopodobnie będą na takie doświadczenia lepiej przygotowane.

Niezadowolenie i złość

Masz prawo bywać niezadowolony, zezłoszczony, wkurzony, wściekły. Masz prawo i możesz to pokazywać swoim dzieciom. Nie masz jednak prawa niekontrolowanie wyładowywać swoich negatywnych emocji na najbliższych, czy innych ludziach.

Przede wszystkim droga

Nie tylko cel jest ważny, ale również droga. Cel osiągamy i kroczymy do kolejnego, a na „drodze do” jesteśmy prawie cały czas i to zajmuje nam większość naszego życia. Umiejętność dostrzeżenia drogi to moim zdaniem szansa na bardziej szczęśliwe życie. Nie tylko cel.
Ucz swoje dzieci skupienia na drodze.

Przykład ważniejszy niż słowo

Niby takie proste i oczywiste, a często takie trudne do realizacji. Jakże łatwiej zwrócić uwagę, zamiast pokazać. Pokazuj, pokazuj, pokazuj, a one będą patrzeć. Jeżeli chcesz nauczyć dzieci szacunku do kobiet, to okazuj szacunek ich matce. Jeżeli chcesz nauczyć odwagi, bądź odważny. Jeżeli chcesz je nauczyć cierpliwości, bądź cierpliwy …

Pochwała lepsza od kary

No kto nie lubi pochwał? A kto lubi kary?
Chwalenie to mocne narzędzie w ręku ojca (rodzica), ale nie działa automatycznie. Jeżeli chwalić, to za coś bardzo konkretnego. Zamiast mówić:

– Ostatnio dobrze się zachowujesz.

Lepiej powiedzieć

– Super, że wczoraj podzieliłaś się cukierkami z kolegą.

Wartości, a nie gotowe scenariusze

Pokaż im swoje wartości. Przekonuj dzieci do nich, ale nie mów, że to jedyny możliwy sposób na życie. Pomóż budować ramy, a nie konkretne rozwiązania. Nie dawaj gotowej i jedynej możliwej recepty na wszystko – dziecko może lepiej widzieć od Ciebie.

Nie kradnij im życia

Nie kradnij życia swoim dzieciom, poprzez próbę realizowania swoich pomysłów na ich życie. Nie rób z nich dzieci sukcesu, pozwól im być dziećmi szczęśliwymi.

Czas dla dzieci

Budowanie trwałych i mocnych relacji wymaga czasu. Nie znam innej drogi. Wymianą sms-ów, czy poczatowaniem na FB można co najwyżej nawiązać znajomość, ale nie zbudować relację.
Warto szukać sposobów na bycie razem. Wspólna zabawa, wspólne wyprawy, spacery, wyjścia na plac zabaw, na podwórko, wspólne wyzwania, wspólna praca, wspólne posiłki, koncerty.

Czas dla dziecka

Miej czas dla każdego z dzieci, w wariancie jeden na jeden. I to Ty musisz o to zadbać, o to powalczyć. Przynajmniej raz w tygodniu spędź godzinę, może przynajmniej pół godziny sam na sam z dzieckiem i tylko z nim.

Teraz puenta

Ojcem nie można bywać. Ojcem można być, albo nie być. Tu nie ma miejsca na udawanie. Prawdziwe ojcostwo to moim zdaniem znacznie, znacznie więcej niż biologiczna obecność przy początku życia. I jeszcze jedno: ojcem pozostajesz do końca, na zawsze. Nie ma okresu wypowiedzenia, nie ma urlopu, nie ma wolnych dni, nie ma L4, nie ma renty, nie ma emerytury. Dwadzieścia cztery godziny na dobę i siedem dni w tygodniu.

Bycia ojcem nie da się nauczyć w żadnej szkole, na żadnym uniwersytecie, ani kursie. Jedyne miejsce, gdzie możesz to zrobić to szkoła życia.

Ciekawe czy zgadzacie się z moimi myślami? A może czegoś tutaj brakuje? Zapraszam do dyskusji.

Pin It on Pinterest

Share This