rozbita szyba

Brzęk tłuczonego szkła nie zapowiadał niczego dobrego. Dobrze, że trafiło na specjalne, nierozpryskujące się szkło. Dziura w drzwiach straszy do dzisiaj. I … bardzo pomaga.

rozbita szyba 2

Jak rozpoznać nastolatka?

No, oczywiście, że można po prostu zerknąć na datę urodzenia i już. Jeśli w wieku dziecka pojawia się -naście, to oznacza, że już. No ale, udawajmy, że tego nie wiemy, a poza tym przecież początek nastoletniości jest tak naprawdę płynny. Na niektórych spada nieco wcześniej, niż przewiduje metryka urodzenia, a na niektórych nieco później (ku niewątpliwej uciesze rodziców). Jak więc rozpoznać zbliżające się niebezpieczeństwo? Jak wyłapać pierwsze symptomy nadchodzącego kataklizmu?

Oto krótki przewodnik, dzięki któremu dostrzeżesz sygnały i będziesz mieć czas przygotować się mentalnie i psychicznie na nastoletniość swojego dziecka (między nami mówiąc to tak naprawdę jest ściema – do tego NIE DA SIĘ przygotować, ale ładnie brzmi).

Otóż …

Teoretycznie

Jeśli czasy, gdy Twoje dziecko niewiele potrafiło, ale we wszystkim chciało Ci „tomagać” minęły bezpowrotnie, a w domu identyfikujesz młodocianego osobnika, który potrafi bardzo dużo, ale są to umiejętności czysto teoretyczne i rzadko wykorzystywane, to radzę zacząć się bać.
Najprawdopodobniej nadciągnęła nastoletniość.

Oni mieli rację, jednak

Wspominasz czasy, gdy sama (sam) miałeś naście lat i jesteś przerażony faktem, że zaczynasz rozumieć swoich rodziców? To już, nadciągnęła nastoletniość.

Nastroje

Jeżeli huśtawka przestała Ci się kojarzyć z placem zabaw, a zaczęła z nastrojami syna bądź córki, to znaczy, że rozpoczynasz nowy etap swojego rodzicielstwa.
Tak, to nadciągnęła nastoletniość.

Wi-Fi

Jedynym stuprocentowo skutecznym sposobem na wywołanie Twojego dziecka z jego pokoju jest wyłączenie wi-fi?
Cóż Ci mogę powiedzieć – witaj w gronie rodziców nastolatków.

Zużycie

Jeśli  w przeciągu ostatniego pół roku kupiłaś(łeś) co najmniej dwie pary słuchawek i obydwie „się zużyły”, to przygotuj się – najprawdopodobniej to już. Jeśli do tego zostały wygrzebane z każdego zakamarka domu słuchawki od Twoich telefonów do pięciu lat wstecz i również rozpadły „się same”, to z pewnością to już, nadciągnęła.

Twierdza

Jeżeli (bazuję na doświadczeniu z płcią piękną, ale z opowieści wiem, że chłopców też dotyczy) co najmniej pięć razy w tygodniu masz problem, żeby odwiedzić toaletę wtedy, kiedy tego potrzebujesz, a skorzystanie z łazienki zaczyna Ci przypominać obleganie warownej twierdzy, to znaczy, że masz w domu nastolatkę lub nastolatka.

Zaraz

Znienawidziłeś słowo „zaraz”? Tak, jesteś rodzicem nastolatka.

Na koniec

Jeżeli czytając mój dzisiejszy wpis na FB kiwałaś(eś) głową ze zrozumieniem, to … sama (sam) wiesz.
Dla tych co przeoczyli, wklejam i tu.

Jakiś czas temu w drzwiach do pokoju naszej najstarszej córki „wypadła” jedna z sześciu szybek. „Wypadła” jak się domyślacie sama i fakt, że Ja z Ba trzaskały drzwiami i pchały je z obydwu stron, każda w inną stronę, nie ma tu nic do rzeczy.
A więc „wypadła” i trzeba było zamówić nową i wstawić, ale… Jakoś tak z biegiem dni brak szyby przestał nam przeszkadzać, a właściwie to całkiem nam się spodobał, bo wiecie…
Niby drzwi do pokoju nastolatki zamknięte, a jednak nie zamknięte, niby jest w nim owa nastolatka sama, a jednak nie do końca. A jak sobie z Tomkiem uświadomiliśmy, że nieuchronnie zbliża się ten dzień, kiedy usłyszymy „mamo, tato czy X,Y (rodzaju męskiego) może do mnie przyjść?”, to obydwoje zgodnie stwierdziliśmy, że dajemy sobie głowy uciąć, że wszystkie zakłady szklarskie w woj. małopolskim splajtowały i są zamknięte na cztery spusty.
Pawlak musiał zawiasy sprawdzać i przeciągów szukać, nam los nieco dopomógł.

PS Nie ma się z czego śmiać. Nawet jeśli teraz masz w domu przedszkolaka, to kiedyś też dostrzeżesz szanse w wybitej szybie. I jestem o tym święcie przekonana.

Pin It on Pinterest

Share This