Misiek i poduszki do snu

O śnie, o usypianiu, o kotku. O moich (naszych) wieczornych rytuałach. O dobranoc.

Mjuga, i mjuga

Całkiem niedawno pisaliśmy o płycie „A ja nie chcę spać”. Nie wybraliśmy jej z powodu tytułu, aczkolwiek jak się okazuje jest w naszym przypadku odrobinę proroczy. A teraz pora na kołysankę-mruczankę na dwugłos.

Wlazł kotek na płotek
(wlaź kotek na plotek)
i mruga, i mruga
(i mjuga, i mjuga)

Ładna to piosenka
(ladna to piosienka)
niedługa, niedługa
(nie duga, nie duga)

Nie długa nie krótka
(nie duga, nie kiutka)
lecz w sam raz, lecz w sam raz
(ecz am az, ecz am az)

Zaśpiewaj koteczku
(aśpiewaj kotećku)
jeszcze raz, jeszcze raz
(jeście az, jeście az)

Przywilej

Utarło się, że ja mam przywilej usypianie najmłodszej Ba. Kiedy tylko jestem w domu, to ta część naszych wieczornych rytuałów jest moja. Moja.

Ten sam numer

Misiek i poduszki do snu

Kołysanko-mruczanka o kotku na płotku to pierwsza, której podśpiewywanie zaryzykowałem koczując przy łóżeczku. Czytam wyznania blogujących mam i z rzadka zdarzające się wyznania ojców o spaniu maluchów.

– Moja córeczka to śpi 2-3h w ciągu dni, a dzisiaj spała 1,5h – strasznie mało jakoś…

– Mój synek sypia 2h, a dzisiaj nie chciał sam zasnąć. Zasypianie trwało 15 minut.

Kiedy czytam tego rodzaju notki to wkurzam się, bo to sprawiedliwe nie jest. Myślę sobie, że oni nie wiedzą co to usypianie, nie wiedzą co to znaczy mieć dzieci, które nie chcą spać. Nasze dziewczyny w wieku 2 lat przestawały spać w ciągu dnia. Trzecia wywija właśnie ten sam numer, co jej dwie starsze siostry.

Nie tam jakieś 3, 2 czy nawet 1h ale 0 (zero), zero. Żadnego spania. To jednak nie wszystko, bo nasze dziewczyny nawet jak były malutkie i jeszcze spały w ciągu dnia to … to usypianie trwało zwykle dłużej, niż sen.

– Jeście az, jeście az tato, o kotku.

I będzie jeszcze pewnie 10 razy. A potem uśnie. Dobranoc.

Pin It on Pinterest

Share This