Strzykawka i igła

Czy jest coś, czego nie jesteście w stanie zrobić, aby zadbać o zdrowie dzieci? Tak? A kiedy ostatni raz robiliście badania diagnostyczne dziecku? A kiedy sobie?

Strzykawka i igła

Sytuacja nr 1

8-latka:
– Mamo bolą mnie nogi.
Jak mają nie boleć po całym dniu biegania, wspinania się i skakania – pomyślałam i tylko rzuciłam:
– Zaraz przestaną, odpoczniesz, wyśpisz się.

Następnego dnia sytuacja się jednak powtarza. I następnego i następnego. Po kilku dniach już zaniepokojona, ale jednak z pewnym niedowierzaniem, sięgam po telefon i dzwonię do naszego lekarza, opisuję sytuację i słyszę:
– Proszę zrobić ASO i zadzwonić, kiedy będzie Pani miała wyniki.

Czyli jednak coś na rzeczy może być.

Odbieram wyniki. Norma znacznie przekroczona. Po kolejnej rozmowie z lekarzem okazuje się, że młoda najprawdopodobniej „złapała paciorkowca” i stąd te bóle stawów. Szkoła, dużo dzieci, idealne warunki do dzielenia się kanapką, kredkami, ale i bakteriami. Jedni dostali w pakiecie anginę, a moja córka bóle stawów.  Kilka tygodni leczenia antybiotykiem (na całe szczęście działającym tylko i wyłącznie na paciorkowca, więc spustoszenia w jej organizmie nie zrobił) i bóle stawów ustały. W między czasie kilkukrotnie powtarzane badania, żeby zobaczyć, czy to „dziadostwo” kapituluje, czy nie.

Sytuacja nr 2

5-latka, poranek i przedłużające się wyjście do przedszkola – brzuszek mnie boli.

Popołudnie, plac zabaw, podbiega do mnie córka – brzuszek mnie boli – i biegnie dalej się bawić.

Zdanie to słyszę średnio dwa, trzy razy dziennie. Wystarczy jednak przytulić, czasami dać termofor i wszystko przechodzi. Mija tak tydzień i jak za dotknięciem czarodziejskie różdżki ból brzucha znika. Dwa tygodnie spokoju i znowu wszystko wraca. Idziemy więc do lekarza, który na całe szczęście słucha rodziców i nie serwuje nam haseł w stylu:
– No wie Pani może do przedszkola nie chciała iść, dzieci często tak mówią.

No może… A co jeśli jednak to coś innego?

Dostajemy więc listę badań: morfologia, mocz, kał, enzymy wątrobowe. Wszystkie wychodzą idealne. A młoda po kilku tygodniach spokoju znowu zaczyna: boli mnie brzuch, boli mnie brzuch… Więc dla pewności robimy jeszcze USG brzucha i też wszystko gra.

Teraz więc mogę zacząć wierzyć, że może to niechęć do przedszkola albo jakieś inne kwestie emocjonalne. Teraz już tak, bo wiem, że wszystkie podstawowe badania są ok. Po kilku miesiącach wracającego narzekania na bóle brzucha wszystko się uspokaja.

Warto robić i koniec

Opisane sytuacje są autentycznymi wydarzeniami z życia naszych córek. Dwie sytuacje, które przytoczyłam, żeby pokazać Wam, że warto robić badania diagnostyczne dzieciom.

U dzieci, podobnie jak i u dorosłych powinno się co dwa, trzy lata zrobić podstawowe badania: poziomu glukozy, morfologię i badanie moczu,. Wiedzieliście? Bo jak z ręką na sercu i wstydem w oczach powiem Wam, że długo nie wiedziałam. A nikt mnie specjalnie w przychodni, chociażby przy okazji szczepień, nie uświadomił, ani na takie badania nie próbował wysyłać. Dzieciaki bardzo intensywnie się rozwijają, rosną i powinniśmy kontrolować, czy nie pojawiają się w ich organizmach jakieś braki.  Wszystko po to, żeby w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób zareagować.

Oprócz badań profilaktycznych dochodzą sytuacje, kiedy „coś się zaczyna dziać”. Częste infekcje, przeziębienia, nieprawidłowe przybieranie na wadze i wzroście, tendencje do tycia, reakcje alergiczne, zakażenia i wakacyjne ugryzienia – to wszystko przynosi wystarczające powody do tego, żeby lekarz zlecił Waszemu dziecku odpowiednie badania. I są to również wystarczające powody, abyście Wy się o nie upominali. U nas było niby banalne: bolą mnie nogi, a okazało się, że „stoi” za tym konkretna chorobowa przyczyna. Były też nawracające bóle brzucha,  za którymi nie krył się medyczny powód, ale mogliśmy to stwierdzić i uspokoić się dopiero po wykonaniu badań. Dlatego zachęcamy Was do badania dzieci: zarówno profilaktycznie jak i wtedy, gdy Was coś niepokoi.

Może warto skorzystać z okazji?

„Jestem kobietą i dbam o siebie i dziecko”to Kampania Profilaktyczna organizowana przez największą w Polsce sieć laboratoriów medycznych „Diagnostyka”. Ma ona na celu wspomóc kobiety w profilaktyce prozdrowotnej.

Do 30 maja 2015 roku trwa kampania skierowany do trzech grup kobiet: planujących ciążę, będących w ciąży oraz matek dzieci od 3 do 16 roku życia. W ramach tej akcji Diagnostyka Laboratoria Medyczne przygotowała pakiety badań dopasowane dla każdej z tych grup (wykaz badań wchodzących w skład każdego z pakietu możecie znaleźć tutaj). Do 30 maja pakiety badań są dostępne w promocyjnej cenie z 65% rabatem. Wystarczy kliknąć w podany link, pobrać zniżkowy bon i skorzystać z odpowiedniego pakietu. Nie ma co się zastanawiać.
A jak by tego było mało, to można jeszcze wygrać całkiem niezłe nagrody: vouchery na wakacje, weekendy w SPA, tablety czy bankowanie komórek macierzystych.

 

Wpis powstał przy współpracy z Diagnostyka Laboratoria Medyczne.

Pin It on Pinterest

Share This