Pierwsze 1000 dni życia. To, co w tym czasie zrobimy i to, czym i jak będziemy je karmić będzie mieć wpływ na całe życie naszego dziecka. To nie są moje czcze słowa, to nie ja je wymyśliłem. To są fakty, które są potwierdzone wynikami badań.

Szpinak i gruszka 1500

Dieta ma znaczenie

Życie dziecka rozpoczyna się od chwili poczęcia. Nie od urodzenia, 3-go miesiąca, 5-tego tygodnia czy 7-go dnia, ale od chwili połączenia żeńskiej komórki jajowej i męskiego plemnika. Dla mnie to oczywiste i nie mam wątpliwości. I taki mały człowiek jest całkowicie uzależniony od organizmu swojej mamy. Żywi się tym, czym żywi się mama. Pije to, co pije mama. Używa używek takich, jak jego mama. Pali, pije i spożywa to co ona.

Programowanie metaboliczne organizmu i kształtowanie nawyków żywieniowych. Te procesy działają najmocniej, najefektywniej od chwili poczęcia do mniej więcej 3 roku życia człowieka. I stąd pojawia się magiczna liczba 1000 dni wspominana przez specjalistów od dietetyki.

Nie mam wątpliwości, że to co jemy wpływa na nasz organizm. Nie może być inaczej. Z tego co zjemy jesteśmy budowani i mamy energię do działania. W naszym domu od dawna staramy się nie karmić w sposób bezmyślny. Jednak chyba dopiero teraz dosięgło mnie tak mocne przekonanie o wielkiej wadze odżywiania w pierwszych latach życia. Dostałem w oczy konkretnymi danymi, którymi podkarmiłem siedzącego we mnie fizyka. Otyłość, nadwaga jest realnym problemem. Dieta ma znaczenie.

Królowa

Historia o pszczółkach i jak to się dzieje, że jedna z nich zostaje królową.
Wszystkie larwy pszczółki po wykluciu z jaj są karmione mleczkiem, które jest wydzielane przez pszczoły robotnice. Większość z larw dostaje mleczko tylko przez pierwsze trzy dni życia. Jednak niektóre nadal są karmione mleczkiem. Taka larwa przepoczwarzy się w królową. Dieta decyduje o tym kim zostanie larwa. Dieta ma znaczenie.

Trochę newsów

A czy wiecie, że?:
– Raz powstałe komórki tłuszczowe pozostają na całe życie, a okres najintensywniejszych ich podziałów to pierwsze lata życia.
– Dziecko z otyłością ma 70% szans na otyłość w dorosłości.
– Co drugi dorosły Polak cierpi na nadwagę lub otyłość.
– Co piąte dziecko w Polsce ma nadwagę lub otyłość.
– 85% rodziców twierdzi, że posiada odpowiednią wiedzę żywieniową do prawidłowego karmienia swoich dzieci, a jednocześnie tylko 7% ją stosuje.
– Preferencje smakowe powstają już w okresie prenatalnym (sic) i podczas karmienia piersią.
– Część preferencji smakowych jest dziedziczona i wywodzi się sprzed tysięcy lat. Z czasów gdy panował permanentny deficyt pokarmu słodkiego czy słonego.
– Wrodzone preferencje smakowe malucha (słodkie jest mniam) nie są dobrym przewodnikiem przy doborze składników diety.
– Aż 20% niemowląt otrzymuje 10 i więcej posiłków przy zalecanych 5-6 posiłkach na dobę.

Choroby, które można zafundować

Nadwaga i otyłość to nie jest problem wyłącznie wyglądu zewnętrznego i dobrego samopoczucia. Nadciśnienie tętnicze, niealkoholowe stłuszczenie wątroby, duszność i zaburzenia oddychania w czasie snu, udar mózgu, choroba niedokrwienna serca, dna moczanowa, kamica woreczka żółciowego, niektóre nowotwory (jelito grube, hormonozależne) i wiele innych. Te choroby są wymieniane, jako te, które są dietozależne i mogą zagrozić maluchowi w jego dorosłym życiu. Te choroby w dużym stopniu są konsekwencją nadwagi i otyłości.

Wyznanie

Jeżeli myślicie, że jestem dietetycznym ewangelizatorem, to absolutnie nie jestem. Czasem podjadam w nocy. Bardzo rzadko, ale jednak ze sporą przyjemnością zaglądam do fast foodowych miejscówek. Z drugiej strony z dnia na dzień potrafiłem odciąć się od używania cukru do słodzenia herbaty. Więcej, bo zrobiliśmy to całą naszą rodziną. Stanęliśmy z Justyną naprzeciwko siebie i palnęliśmy, że od teraz nie słodzimy. I wytrwaliśmy. Od tamtej pory nigdy nie posłodziłem herbaty. Nasze dziewczyny również. Duma. Dzisiaj nie wyobrażam sobie, że można pić słodzoną herbatę.

Puenta

Nie wiem czy uda się – jak chciałaby fundacja MY Pacjenci – wprowadzić w Polsce porady dietetyczne, jako standardowy element profilaktyki zdrowotnej małych dzieci i kobiet w ciąży. A jest to bardzo sensowny pomysł. Mam natomiast utwierdzone przekonanie, że świadome żywienie ma znaczenie. Ma znaczenie dla dorosłych, ale dużo bardziej ma znaczenie dla dzieci. Dla dzieci szczególnie w początkowych latach życia. Krytyczne pierwsze 1000 dni życia. Dorośli mają szansę wpłynąć na ukształtowanie dobrych nawyków żywieniowych i wpłynąć na jak najlepsze zaprogramowanie metaboliczne małego organizmu.

Żywienie dzieci, właściwe żywienie dzieci jest częścią naszej rodzicielskiej odpowiedzialności. Ta odpowiedzialność – o czym wspominałem w niejednym poście – moim zdaniem nie podlega prawu cesji. Jestem rodzicem to jestem odpowiedzialny za swoje dzieci, czy tego chcę czy nie. Brnąc dalej uważam, że nawet jeżeli kochany NFZ nie będzie miał ochoty na finansowanie porad dietetyka to i tak warto z nich korzystać. Dla dobra dzieci. Bo dieta ma znaczenie.

I podziękowania

Przygotowując notkę korzystałem z materiałów udostępnionych przez: Panią Joannę Neuhoff-Murawską, Fundację MY Pacjenci, Fundację NUTRICIA. Dziękuję.
Dziękuję za warsztaty. Było odkrywczo.

Pin It on Pinterest

Share This