kotek

Ostatnio było o jedzeniu. Dzisiaj będzie o innej – dla nas także wielkiej – przyjemności czyli o muzyce.

La la la

W naszym domu muzyka zajmuje miejsce absolutnie szczególne. Może nawet nie miejsce, zajmuje wielki kawał przestrzeni. Nie tęsknimy za telewizją, ale bez muzyki byłoby nam baaaardzo, baaaardzo ciężko. Muzyka brzmi u nas od bladego świtu, do późnych godzin nocnych. Siadamy do śniadania i od razu pada z ust jednej z panien:

tatusiu włącz jakąś muzyczkę,

a w wydaniu małej Basi:

tatusiu la la la.

Indoktrynacja programowa

Prawie zawsze jest to muzyka, której lubimy słuchać my – a nasze córki polubiły ją przez świadomą i z pełną premedytacją czynioną indoktrynację. Dziewczyny słuchają muzyki „dla dorosłych”, bo słuchają jej przy okazji naszego słuchania, ale też dlatego, że muzyka dla dzieci – w naszym odczuciu – jest zazwyczaj na lichym poziomie. A może tylko tak nam się wydaje? Tak, czy siak nasze córy słuchają tego co my, my słuchamy tego co one i jest fajnie.

Zagubiona płyta

Kiedyś, kiedy Jagoda miała 3-4 lata, namówiła nas w jakimś sklepie dziecięcym na kupienie płyty z piosenkami dla dzieci.

Piosenki jak piosenki: „Tańcowały dwa Michały”, „Jedzie pociąg z daleka” i tym podobna «klasyka». Ale ta muzyka …. Dużo nie będę pisać, jedynie to, że płyta bardzo, ale to bardzo szybko gdzieś «zaginęła». No po prostu nie zdzierżyliśmy. No po prostu wyrzuciliśmy to coś, bo słuchać takich rzeczy nie należy dla dobra słuchającego.

A ja nie chcę spać

Ale czasami trafia się także perełka.

Pewnego poranka jak zwykle włączyliśmy radio – jak zwykle ulubioną Trójkę – a tam audycja dla dzieci. Nawet nie pamiętam, o czym była ta audycja. Jedyne co pamiętam, to piosenka. Ale jaka piosenka – taka, że oboje z Tomkiem stanęliśmy wmurowani. Tekst – cudo, muzyka – jeszcze większe cudo.

płyta a ja nie chcę spać box

Ania Broda dzieciom – „A ja nie chcę spać”

Tak pięknych piosenek skierowanych do dzieci już dawno nie słyszałam. Grają w nich prawdziwe (a nie symulowane elektronicznie) instrumenty: wiolonczela, fortepian, bębenki, skrzypce, drumla.

skrzypce

Instrumenty malują piękne liryczne melodie zakorzenione w klimatach autentycznego polskiego folku. Do tego wspaniałe, surrealistyczne, poetyckie teksty – wiersze m.in Danuty Wawiłow, Doroty Gellner, Natalii Usenko.

A tutaj można posłuchać namiastki tego, co znajduje się na płycie.

a ja nie chcę spać płyta

Ania Broda i Jej muzyka kupiła nas sobie na dobre. Jeszcze tego samego dnia Tomek wyszukał płytę na allegro. Jeszcze tego samego dnia wsiadł do samochodu i mimo «psiej» pogody pojechał na drugi koniec Krakowa, żeby ją kupić. Żeby znowu usłyszeć „Jak wygląda wiatr”, „Rozbójnicy”, „Kto zabił kotka Mruczka” i cudną „Lala, lili”. Po ponad dwóch godzinach (przecież pisałam, że na drugi koniec…) był z powrotem z upolowaną zdobyczą. Po następnych kilku minutach płyta wylądowała w naszym odtwarzaczu, za chwilę z kolumn popłynęła muzyka.

a j anie chcę spac rozpakowana płyta CD

Absolutnie polecamy.

PS Dla jasności: artykuł nie jest wynikiem współpracy, a opisana historia i zawarte w niej wrażenia są w 100% autentyczne.

Pin It on Pinterest

Share This