Nie jest łatwo znaleźć choćby jeden powód, dla którego w leniwe, sobotnie popołudnie warto wstać z kanapy. A potem zabrać wszystkie pisklęta i wyjść na cztery godziny. A na koniec wrócić zadowolonym.

Sobota

Początek października, sobota, wczesne popołudnie, pogoda słoneczna. Idealne warunki na wyrzucenie dzieci z domu, na kilka godzin. Najchętniej spędziłbym kilka godzin leżąc na leżaczku, czytając książkę, słuchając muzyki, leniuchując. I najlepiej z własną żoną tuż obok. I tkwiąc w takim rozmarzeniu usłyszałem słowa Justyny:
– Tomek, a może zabrałbyś dziewczyny i wyszlibyście na spacer.
– Hmm …
– Zabierz, a ja w tym czasie w spokoju zajmę się mieszkaniem, muszę uporządkować rzeczy letnie i jesienno-zimowe.
– Nooo, dooobraaa.

– Dziewczyny, zbierać się, ubierać idziemy na porządny, długi spacer.
– Tato, nie … to będzie nuda …
– Tato, na plac zabaw …
– Tato, nie chce nam się …
– IDZIEMY I KONIEC. Macie być gotowe za 5 minut.

Po powrocie pomyślałem sobie, że mimo tego, że nie było z nami Justyny to spędziliśmy wspaniałe popołudnie. Ojciec i trzy córki i ponad czterogodzinny spacer.
Postanowiłem przygotować i podzielić się z Wami powodami dla których warto wybierać się na taki spacer. I dla których warto będzie pójść po raz kolejny. Ciekawe czy się z nimi zgodzicie.

Sposób na czas na (po)bycie z dziećmi

Każdy rodzic powinien spędzać czas z dziećmi. Czas wyłączny dla obu stron, i dla rodzica i dla dzieci. W gronie rodzeństwa. Bez koleżanek, kolegów, bez rozpraszaczy. Tylko pamiętajcie, że bycie ze wszystkimi pisklętami nie zastąpi czasu jeden na jeden (zobaczcie Moje ojcowskie wyznania) i vice versa.

Odciążaj żonę, męża

Może wydaje Ci się, że jak zapierniczasz cały tydzień w robocie to masz święte prawo do odpoczynku. Tyle, że nie tylko Tobie należy się odpoczynek. Pozwól swojej żonie, pozwól swojemu mężowi odetchnąć. Wystarczy, że zabierzesz dzieciaki na kilka godzin. Naprawdę.

Ruch to zdrowie

Ruch to zdrowie, prawie każdy ci to powie. Podczas całego spaceru nasza najmłodsza panna spędziła jakieś 200 metrów na rękach, a w sumie przewędrowaliśmy dystans o długości przekraczającej 8 kilometrów. Ja sam czułem w mięśniach te kilometry. To było uczucie satysfakcjonującego zmęczenia.

Postaw na swoim, bądź konsekwentny

Skoro decyzja została podjęta, wyzwanie przyjęte i cel wybrany to warto być konsekwentnym. Warto mimo chęci poleniuchowania, mimo protestów niektórych uczestników wyprawy, mimo wielu konkurencyjnych pomysłów z wymaganym o wiele mniejszym poziomem wysiłku. Wystarczyło zaledwie kilka minut, aby ekipa z entuzjazmem weszła w zadanie. Każda taka sytuacja to kolejna kapitalna okazja do pokazania dzieciom, że warto pokonywać swoje niechęci, warto się zaangażować. Nie bój się i postaw na swoim.

Najciemniej po latarnią

Zalatujące trywialnością przysłowie, ale jakże często zwyczajnie prawdziwe. My odkrywamy coraz to nowe, fantastyczne miejsca, ścieżki, atrakcje po 10 latach mieszkania w kampusowej lokalizacji. Dlaczego dopiero teraz? Nie mam pojęcia. Tak czy siak nie mówcie nikomu, ale Uroczysko Górka Pychowicka jest bardzo fajne i bardzo urokliwe. Obszar wokół to kapitalny teren na łażenie po krzakach, trawach, ledwo widocznych ścieżkach i choć w środku miasta to jednocześnie z dala od miejskiego ruchu i zgiełku. I nawet można – o czym mogę zaświadczyć pod przysięgą – zabłądzić na ścieżce ślepo kończącej się nad strumykiem bez mostku.

Fotografia

Mam świadomość, że ten argument nie trafi do wszystkich, ale dla mnie ma wystarczające znaczenie. Jako maniak fotografii uwielbiam nie rozstawać się z aparatem. Tak było i tym razem, zapakowałem do swojej torby naszego leciwego Nikona D80 uzbrojonego w stałą, jasną pięćdziesiątkę. Problem jaki mam przy fotografowaniu podczas naszych spacerów to pogodzenie spędzania czasu z dziećmi, z rodziną i koncentracji na robieniu zdjęć. Wbrew pozorom to nie jest całkiem trywialne i tym bardziej cieszę się, że udaje mi się godzić obie potrzeby.

Na wyłączność

Nie ma i nie może być lepszych okazji do kształtowania małego człowieka niż przykład, a szczególnie przykład rodzica. Nauka przez doświadczenie, poprzez własny przykład. Taki spacer to kapitalna okoliczność do: po pierwsze pokazania samego siebie, swoich prawdziwych emocji i po drugie do zaobserwowania i odkrywania własnych dzieci, ich prawdziwego oblicza. Nic tylko korzystać.

Samoloty

I odkryłem (patrzcie punkt wyżej), że moje córki lubią patrzeć na latające, zdalnie sterowane modele samolotów. Dorzucam do listy życzeń. Miejsce do takiej zabawy odkryliśmy świetne.

Przyroda

Przyroda jest cudownie piękna. O każdej porze roku.

Zabawki

W zasadzie jest to oczywista oczywistość, ale nie zaszkodzi powtarzać i powtarzać i powtarzać. Zatem przypominam, że kij, kamyki, liście, noski klonowe i błoto w kałużach to fantastyczne zabawki.

Czy ojciec z córkami powinien chodzić na spacery?

Na spacer wyszliśmy, bez rowerów, bez hulajnogi, za to ze skakanką, zapasem prowiantu i naszym leciwym Nikonem D80 przygotowanym do strzału. Minęły trzy minuty, a może pięć. Wszystkie małe i mniejsze buzie powoli zaczynały się coraz bardziej uśmiechać. Pojawiły się żarty i radosne, wspólne rozmowy. O dziwo udało nam się także ominąć wszelkie kałuże, nikt nie przemoczył butów, ani nie zamoczył spodni. Nie musieliśmy wracać jak to miało miejsce podczas sytuacji opisanej we wpisie Dwa podejścia.

Eksplorowaliśmy teren, który mamy “za płotem”. Teren pomiędzy kampusem, a Uroczyskiem Górka Pychowicka. Szybko zeszliśmy z ucywilizowanych szlaków. Skończył się asfalt, skończył się chodnik. Wokół wyrosły trawy, drzewa, krzewy, a pod stopami zagościła ubita ziemia. W uszach dialogowały ptaki i szumiał wiatr trącający liście drzew i łodygi roślin. Potem, niedaleko ulicy Rodzinnej, wspięliśmy się na wzgórze z pięknymi widokami i lasem. Były tam urokliwe ślady jesieni, klonowe noski, biedronka i zdalnie sterowane modele samolotów.

Do tego, aby dobrze spędzić czas nie potrzeba ani wielkich przygotowań ani największej atrakcji jako celu spaceru czy wyjazdu. Najważniejsze jest to co siedzi w nas, właściwe pozytywne nastawienie i otwartość na to co nas spotka. Do tego szczypta determinacji i wystarczy. I coś co na początku wydawało się bardziej wymuszonym niż oczekiwanym punktem dnia zamienia się w fantastyczne bycie razem.

I pamiętajcie, że:

jednym z najważniejszych zadań ojca powinno być odkrywanie i pokazywanie dzieciom świata.

spacer ojca i córek 1

spacer ojca i córek 2

spacer ojca i córek

Spacer ojca i córek

Spacer ojca i córek 5

Spacer ojca i córek

Spacer ojca i córek 7

Spacer ojca i córek 8

Spacer ojca i córek 9

Spacer ojca i córek 10

Spacer ojca i córek 11

Pin It on Pinterest

Share This